Sześć kluczowych obszarów kompetencji szkoleniowca

Jak prezentować?

Można powiedzieć, że ile firm, tyle różnych światów szkoleniowych, choć wydawałoby się, że zawód ten obejmuje dość standardowy i uniwersalny zestaw zadań.

Uczestnicząc jako brokerzy w procesach szkoleniowych realizowanych w wielu firmach, w sposób naturalny współpracujemy głównie z menedżerami lub specjalistami ds. szkoleń. To oni odpowiadają za faktyczną realizację polityki szkoleniowo-rozwojowej w swoich przedsiębiorstwach stając się automatycznie naszymi najważniejszymi partnerami. Można powiedzieć, że ile firm, tyle różnych światów szkoleniowych, choć wydawałoby się, że zawód ten obejmuje dość standardowy i uniwersalny zestaw zadań.

Obserwujemy jednak, że uniwersalność tej profesji znacznie łatwiej odnaleźć w roli, jaką odgrywają te osoby w organizacji niż w sposobie działania, czy nawet procesach, za które odpowiadają, bo te w dużej mierze są uwarunkowane wielkością firmy, jej kulturą, branżą, czy etapem rozwoju danego biznesu.

Bazując na naszych doświadczeniach z kilkudziesięciu bardzo różnych przedsiębiorstw postrzegamy znaczenie profesjonalisty szkoleniowego poprzez pryzmat sześciu jego kluczowych obszarów kompetencji. Rozumiemy te obszary jako role, czy funkcje, które powinny być w firmie realizowane przez osobę zajmującą się szkoleniami:

Tłumacz

Jednym z największych wyzwań każdego szkoleniowca jest praca nad skuteczną komunikacją w całym procesie szkoleniowym. Nie jest to łatwe co najmniej z dwóch głównych powodów: złożoności samego procesu i ilości różnych grup "interesariuszy", używając nomenklatury znanego brytyjskiego konsultanta, autora licznych książek o tematyce Training and Development, pana Leslie Rae.

Idąc dalej niż jego model, zwany kwintetem szkoleniowym, mówiący, że w procesie szkoleniowym bierze udział pięć grup interesariuszy (dział szkoleń, kierownictwo liniowe, kierownictwo naczelne, uczestnicy szkolenia i wykonawca) można dołożyć jeszcze jedną grupę, kto wie, czy w dzisiejszych czasach nie najważniejszą - klientów firmy.

Każda z tych grup ma odmienny sposób patrzenia na to, czym jest i do czego służy działanie szkoleniowe, inaczej zdefiniowane cele i inne oczekiwania. To wszystko, plus efekt pogłębiającej się, wszechobecnej specjalizacji, powoduje, że każdy z tych interesariuszy mówi na temat szkoleń znacząco innym językiem i to w wymiarze dosłownym (nomenklatura, terminy itp.) jak i w wymiarze podejścia (postrzeganie sposobu oddziaływania szkolenia na procesy w firmie). A w samym środku całego zamieszania znajduje się właśnie nasz szkoleniowiec, którego rolą jest komunikować się z każdym zgodnie z jego indywidualną specyfiką myślenia i nazywania tych samych spraw.

Dla przykładu zarząd być może bardziej będzie zainteresowany rozmawianiem o potrzebach szkoleniowych w kontekście rentowności inwestycyjnej, korzyści dla biznesu i wspierania strategicznych działań firmy, kierownik liniowy pewnie bardziej zawęzi się do aspektu terminów i celów, które jego dział ma zrealizować i konkretnych procesów, które dzięki konkretnym szkoleniom może poprawić, a trener wewnętrzny wykaże zainteresowanie jedynie przekrojem kompetencyjnym uczestników, kwestiami logistycznymi i metodologicznymi. Najczęściej z zarządem komunikuje się pisemnie w języku liczb i wskaźników, z kierownikiem jego okresowymi celami językiem konkretnych usprawnień, a z trenerem językiem psychologa. Od zdolności "językowych" szkoleniowca będzie więc zależał wskaźnik spójności tego, co szkolenie przyniesie, do tego, co było oczekiwaniem jego odbiorców i klientów wewnętrznych.

Badacz

Inną rolą nieodzowną dla szkoleniowca wydaje się rola wnikliwego badacza. Nie chodzi tu jedynie wprost o zbadanie potrzeb szkoleniowych w organizacji, czy zbadanie potrzeb kompetencyjnych poszczególnych pracowników, ale też o ciągłe dociekanie w jaki sposób organizacja może skorzystać z procesu szkoleniowego, aby lepiej funkcjonować, konkurować i rozwijać się.

Takie podejście wymaga dużo lepszego zrozumienia procesów biznesowych i istoty przewagi własnej firmy. To pozwala zadawać właściwe pytania różnym klientom wewnętrznym, w stosunku do których dział szkoleń pełni rolę usługową. Tak naprawdę najczęściej jest tak, że gdy klient wewnętrzny, którym głównie bywa kierownik liniowy, zgłasza potrzebę szkoleniową, to właśnie szkoleniowiec powinien mieć kompetencje do rozpoznania sytuacji w kontekście ewentualnego rozwiązania problemu. Jego rolą jest zbadanie wszelkich uwarunkowań, w tym również tych, które zadecydują o późniejszej skuteczności wdrożenia zwiększonych szkoleniem kompetencji do codziennej pracy na stanowisku.

Doradca

Równie istotną rolą szkoleniowca może być rola doradcy, bo o ile rozwój pracowników jest podstawową odpowiedzialnością menedżerską ich przełożonych, o tyle zadaniem szkoleniowca jest ciągłe wspieranie i edukowanie kadry kierowniczej w tym zakresie. Konsekwencją pozostawienia decyzji menedżerów bez profesjonalnego doradztwa specjalisty do spraw szkoleń jest nie tylko sprowokowanie niewłaściwego szkolenia i zmarnowania wydanych na nie środków, ale też często zdemotywowanie pracowników, czy pogorszenie klimatu w odniesieniu do szkoleń w całej firmie. Jeśli osoba odpowiedzialna za sprawy szkoleniowo-rozwojowe jest wystarczająco wysoko umocowana w strukturze organizacji jej rolą jest również doradzanie kierownictwu naczelnemu w kwestiach związanych z wpisywaniem strategii szkoleniowej w strategię rozwoju przedsiębiorstwa.

Lekarz

Biorąc pod uwagę role badacza i doradcy można by zaryzykować stwierdzenie, że profesjonalny szkoleniowiec jest również swego rodzaju organizacyjnym lekarzem. Oczywiście większości problemów typowych dla organizacji biznesowych nie da się rozwiązać działaniami szkoleniowymi, ale z drugiej strony procesy szkoleniowe dotykają właściwie każdego pracownika i każdego procesu. Znaczenie właściwie prowadzonej polityki szkoleniowo-rozwojowej jest szczególnie istotne dziś, gdy o sukcesie firm coraz bardziej decyduje kapitał intelektualny tworzących firmę ludzi. Stałej opieki "lekarza" wymagają przecież wszelkiego typu zmiany, które są chlebem powszednim każdego podmiotu gospodarczego, a także nowe wyzwania, pojawiające się coraz częściej jako konsekwencja postępującej globalizacji i umiędzynarodowienia się firm.

Organizator

Rola organizatora jest prawdopodobnie najbardziej oczywistą i znaną rolą szkoleniowca. Szczególnie w dużych organizacjach o złożonych i rozproszonych, często wielonarodowych strukturach, zadanie administrowania ogromną ilością rozmaitego typu działań szkoleniowych, łącznie z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, wymaga wysokich kompetencji.

Specjalista w swoim fachu

Ostatnią z ról jaką zaliczamy do kluczowych w profesji szkoleniowca jest oczywista rola specjalisty w swoim fachu, chociaż termin specjalizacja w przypadku tak zróżnicowanego i szerokiego wachlarza wymaganych kompetencji staje się dość wątpliwy. Jednak ciągły rozwój własnego doświadczenia jest dla szkoleniowca niezwykle ważny i to nie tylko dlatego, by nie sprawdzało się stare porzekadło, że: "szewc bez butów chodzi".

Powodem podnoszenia umiejętności szkoleniowca jest też fakt, że za błędy w polityce szkoleniowej płaci się niejako podwójnie, raz w postaci zmarnowanych środków finansowych przeznaczanych na budżet szkoleniowy, a drugi raz w formie utraconych korzyści jakie mogłoby dać to hojne źródło budowania przewagi konkurencyjnej na coraz trudniejszym rynku.

Zagadnienia: kompetencje, zarządzanie, szkolenia print