Zdecyduj, czego naprawdę chcesz

blank

Natura wyposażyła nas w potężne narzędzie, szkoda że w pełni korzystamy z niego tylko jako dzieci. Wkraczając w dojrzałość, skuteczność tej umiejętności drastycznie spada. W konsekwencji dokonujemy wyborów, co do których nie jesteśmy przekonani. Podjęte decyzje czasem stają się przysłowiową kulą u nogi, a czasem zamykają nas w klatce ograniczeń, którą sami sobie przygotowaliśmy przez lata. O czym mowa? Co się dzieje gdy płacze dziecko, jak reaguje otoczenie? Matka instynktownie uczy się rozróżniać płacz dziecka, aby móc zaspokoić jego potrzeby: bliskości, sytości, komfortu suchej pieluszki… Nie wiemy na ile świadome jest to działanie, a na ile instynktowne reagowanie na bodziec. Ważne, że dziecko uczy się poprzez zachowania dorosłych dbania o siebie. Umiejętność tę wykorzystuje w kolejnych latach swojego rozwoju. Jak? Ile razy prosiłbyś o coś, co w danej chwili jest dla Ciebie ważne? Jakich sposobów użyłbyś, aby dostać to, czego tak bardzo pragniesz? Co byś zrobił gdybyś ciągle słyszał odmowę? Co by Cię powstrzymało? Dzieci są genialnymi negocjatorami swoich potrzeb. Nie ma znaczenia, czy jest to potrzeba posiadania czegoś materialnego czy potrzeba bycia z kimś blisko, wspólnego spędzania czasu, wspólnych obowiązków, wspólnego decydowania i wspólnej odpowiedzialności. Z uśmiechem na twarzy, potrafią poprosić o coś, co jest w tym momencie dla nich ważne. Nie zniechęci ich 11 odmowa, spróbują poprosić 12 raz. Znajdą sprzyjająca okoliczność, aby skutecznie wyegzekwować swoją potrzebę. Jak nie mama, to tata, a może któreś z dziadków, a może ktoś innych, z kim dziecko jest związane. Ciekawe, że dzieci automatycznie wykluczają z tego kręgu obcych, chyba że czują zagrożenie. Wtedy obcy może być ratunkiem. Przykładem jest skuteczne wezwanie pogotowia, przez kilkuletnie dziecko. Krzywdzące jest sprowadzanie zaspakajania potrzeb dziecka do kaprysu, wymysłu czy zachcianki. Czasem mam wrażenie, że wielu z nas używa sformułowań bez zastanowienia wpędzając innych w poczucie winy i niższości. Bez względu na to czy jest to dziecko, czy dorosły. W imię czego? Szybkiego załatwienia problemu, a tak naprawdę zamiatania go pod dywan. Takie działania wrócą jak bumerang, trochę później i znacznie boleśniej, a konsekwencje przyjmą nieoczekiwane rozmiary. Przypomnij sobie ile razy prosiłeś rodziców o wyjazd na obóz? Ilu prób musiałeś dokonać, aby dostać wymarzoną zabawkę, grę, czy inny przedmiot, na którym Ci zależało? Jak długo prosiłeś tatę, aby wrócił wcześniej z pracy i pograł z Tobą w piłkę. Jak długo mogłeś cierpliwie czekać na wspólne gry i zabawy. Ile radości przynosił wspólny wypad za miasto, wspólne ognisko i bycie razem? Sam wiesz. Zabiegałeś o to skutecznie i nagroda była wielka. Dlaczego, nie skorzystać z tej umiejętności świadomie, przy realizacji swoich „dorosłych” celów? Kiedy ostatnio zapytałeś siebie: - Co jest dla mnie ważne? - Jak chcę żyć? - Jakie są najważniejsze rzeczy, w których chcę być dobry pełniąc swoje życiowe role? - Co robię, czego nie można robić już dłużej w ten sam sposób? - Co mnie powstrzymuje? - Kiedy ostatnio byłem wobec siebie rozbrajająco szczery? Pomyśl, ile rzeczy odkładasz na później, ile Cię omija, co Ci przechodzi koła nosa? Ile postanowień noworocznych wrzuciłeś do kosza? Co Ci to dało? A przecież potrafisz? Masz za sobą wiele lat praktyki. Pamiętasz, to jak jazda na rowerze, tego się nie zapomina. Co prawda po latach bez dwóch kółek pierwsza przejażdżka może być nieco kłopotliwa, ale potem poczujesz tę swobodę, wir powietrza, nieograniczoną przestrzeń i czystą przyjemność. Uwierz w siebie. Przełam ograniczające Cię wzorce myślenia, działania. Masz alternatywę, nie cudzą, swoją własną. Doszlifowaną przez lata do perfekcji. Potrafisz. Wystarczy, że powiesz uczciwie sam wobec siebie, czego chcesz najbardziej na świecie. Wypowiedziana myśl, staje się czymś namacalnym, prowokuje do działania. Zatem, na co jeszcze czekasz? Teraz już nic Cię nie powstrzyma , bo przypomniałeś sobie jak radzić sobie z chwilowymi niepowodzeniami. Wiesz już, że niespodziewany zwrot akcji przynosi szansę, którą możesz wykorzystać. Wiesz jakie to uczucie, doprowadzić sprawę do finału, o jakim marzyłeś. Wiesz, jak czuje się zwycięzca. Sprawdź się. Rzuć sobie wyzwanie i daj sobie szansę na co tylko zechcesz.

Zagadnienia: coaching, trener, coach, Inspirujacy Partner print