Syndrom wypalenia zawodowego u menedżera

blank

Syndrom wypalenia zawodowego jeszcze do niedawna był kojarzony z konkretnymi zawodami związanymi z niesieniem pomocy innym ludziom: z zawodem lekarza, pielęgniarki, pracownika socjalnego, psychologa czy funkcjonariusza służb penitencjarnych. Obserwacje zmian zachodzących w motywacji do pracy i w poziomie efektywności u przedstawicieli tych zawodów pozwoliły stworzyć model czynników wskazujących na występowanie syndromu wypalenia zawodowego. Badania a także obserwacje z ostatnich lat wskazują na to, że syndrom wypalenia zawodowego występuje coraz częściej u osób pełniących funkcje menedżerskie w bardzo różnorodnych branżach, niekoniecznie związanych z pomaganiem innym. Szybkie tempo rozwoju rynku pracy oraz ciągle mało stabilna sytuacja w wielu firmach to czynniki powodujące, że praca menedżerów przebiega w wyjątkowo stresujących okolicznościach. Tworzenie etosu pracy menedżera, uczenie się na własnych błędach, natłok zadań, brak jasnych reguł i stałej, efektywnej organizacji pracy – to kolejne warunki nakładające na menedżerów dużą odpowiedzialność za wykonywaną pracę. Pełnienie roli menedżera wymaga nie tylko bycia specjalistą, ale też bycia osobą, która potrafi zarządzać zespołem, co znacząco zwiększa zakres jej obowiązków. Funkcje menedżerskie często pełnią osoby bardzo odpowiedzialne, ambitne, stawiające wysokie wymagania sobie i innym. Jednocześnie - te przecież pozytywne cechy – mogą stanowić zagrożenie dla efektywności pracy. Odpowiedzialność niejednokrotnie przeradza się w nadodpowiedzialność i branie na siebie więcej niż jest to możliwe czy konieczne. Ambicja szybko przemienia się w samotnicze działania i nieumiejętność korzystania z pomocy innych czy z pracy zespołu. Wysokie wymagania wobec siebie i innych mogą przekształcić się w krytycyzm i koncentrację na błędach, słabościach i pomyłkach bardziej niż na tym, co korzystne, prawidłowe, bezbłędne. Szybko więc atmosfera pracy menedżera nabiera cech napięcia, gonitwy, braku sukcesu. Pojęcie wypalenie zawodowe oznacza „ stan fizycznego i psychicznego wyczerpania, które powstaje w wyniku działania długotrwałych negatywnych uczuć, rozwijających się w pracy i w obrazie własnym człowieka” (Emener i in., 1972). W warunkach polskich praca menedżera często nie jest równoważona zadawalającymi związkami rodzinnymi i możliwością uzyskania wsparcia i odprężenia po pracy. Wielu młodych menedżerów pracuje przez cały tydzień poza swoim właściwym miejscem zamieszkania – co sprzyja braniu na siebie większej ilości obowiązków. Taka sytuacja uniemożliwia też „odłączenie się” od treści związanych z pracą – często menedżerowie spędzają czas wolny w pubach albo na spotkaniach, w trakcie których mówią też o pracy. Syndrom wypalenia zawodowego ma swoje fazy:

  1. Fazę wyczerpania emocjonalnego:
    • Poczucie braku satysfakcji z wykonywanej pracy
    • Liczne objawy psychosomatyczne: bóle głowy, bóle żołądka, bezsenność, zaburzenia łaknienia
    • Brak motywacji do pracy, silne napięcie.
  2. .Fazę depersonalizacji:
    • Unikanie kontaktów z innymi
    • Zajmowanie się sprawami biurowo-papierkowymi
    • Izolowanie się w pracy od innych
    • Rosnące przygnębienie
    • Irytacja, drażliwość
    • Awersja do kontaktów z innymi
    • Częste zapadanie na choroby bez powodu
    • Odreagowywanie napięcia poprzez alkohol, środki uspakajające.
  3. Obniżenie jakości pracy:
    • Agresja
    • Niechęć do ludzi
    • Ucieczka w chorobę
    • Poczucie izolacji od świata
    • Myśli o ucieczce czy samobójstwie.
Oczywiście zespół wypalenia zawodowego z pełną gamą objawów i poprzedzających je uwarunkowań to sytuacja wymagająca pomocy ze strony specjalistów. Jednak zanim dojdzie do rozwoju i utrwalenia wszystkich objawów można przyglądając się sobie czy analizując komentarze osób bliskich i współpracowników zareagować i zainicjować zmianę. Obserwacja i nazwanie zespołu czynników obrazujących syndrom wypalenia zawodowego umożliwiły wyodrębnienie tych przejawów, które mogą zapowiadać niebezpieczeństwo pojawienia się tego syndromu – co w znaczącym stopniu umożliwia wprowadzanie profilaktyki dla osób pełniących funkcje menedżerskie. Do takich przejawów należą:
  • Poczucie przemęczenia i przeciążenia pracą
  • Długotrwały stres
  • Brak sukcesów w pracy
  • Brak wsparcia w zespole albo ze strony przełożonych
  • Brak organizacji pracy i nieskuteczne zarządzanie czasem.
Menedżerowie mogą uzyskiwać wsparcie i podpowiedzi, jak sobie radzić z taką sytuacja na różnorodnych szkoleniach, które są nastawione na wspomaganie rozwoju osobowego menedżera. Ale podstawą radzenia sobie z przejawami silnego stresu jest świadomość menedżera, że sytuacja w sprzyja wypalaniu się jego potencjałów. Uzyskanie takiego wglądu i świadomości siebie przez menedżera jest tym bardziej utrudnione, że w Polsce nadal istnieje wzorzec – im bardziej ktoś jest zapracowany, tym lepiej to o nim świadczy. Praca, poświęcanie jej jak najwięcej czasu, branie na siebie zadań „ na wczoraj”, robienie czegoś za kogoś – wszystko to zwrotnie daje menedżerowi poczucie jego niezastępowalności, ważności – a społecznie buduje jego wizerunek, jako osoby twardej, aktywnej, odpowiedzialnej. Moja wieloletnia praca z menedżerami skłania mnie do refleksji, że menedżerowie nie mają świadomości skutków, jakie może mieć postawa nadodpowiedzialności i pracy w ciągłym stresie. Prowadzone przeze mnie szkolenia pokazują, że większość menedżerów ma problemy w delegowaniu zadań i obowiązków, w wykorzystywaniu pracy zespołowej, w planowaniu i organizowaniu swojej pracy tak, by nie była ona tylko działaniem „akcyjnym”, ale racjonalnym, związanym z posiadanymi przez każdego menedżera priorytetami. Sposobem na wyjścia z pętli funkcji menedżera jest korzystanie z indywidualnych form doradztwa – z coachingu. Czasami trudno jest myśleć o zmianie sytuacji, bo wydaje się nam ona „ nie do ruszenia” . Dlatego najlepiej zaczynać od drobnych i możliwych na daną sytuację zmian. I taką drogę pokazuje coaching rozwojowy.

Zagadnienia: wypalenie zawodowe, coaching rozwojowy, kryzys kariery print