Zmiany w polskim e-commerce

blank

Polski sektor handlu internetowego wyszedł z okresu dziecięcego. Początek roku prawdopodobnie sprzyjał podsumowaniom w zespołach odpowiedzialnych za rozwój w czołowych platformach e-commerce’owych, serwisie aukcyjnym Allegro.pl i giełdzie domen AfterMarket.pl. Zmiany te dotyczą polityki prywatności, dostępu użytkowników do informacji o innych korzystających z serwisu. Allegro planuje wprowadzenie zmian z dniem 23 lutego, czyli już lada chwila. Zmiany giganta będą polegały na tym, że osoby , które nie uczestniczą w aukcji nie będą widziały nazw użytkowników, którzy licytują dany przedmiot. Pseudonimy będą widoczne w postaci pierwsza litera, następnie wielokropek i ostatnia litera. Zmiany, dostosowane do specyficznej branży, jaką jest rynek wtórny domen wprowadził już AfterMarket.pl. Nazwy użytkowników w aukcjach domen przechwyconych są ukrywane. Przedstawiciele firmy tłumaczą to faktem, że znani inwestorzy domenowi byli często podbijani przez użytkowników , którzy robiąc to wiedzieli, że i tak zostaną przelicytowani przez wytrawnego gracza. Robili to bez zamiaru kupna. Pociągało to za sobą sztuczne zawyżanie cen domen. AfterMarket.pl szacuje, że nowe rozwiązanie to mniejsze zyski dla serwisu z prowizji, lecz ważniejszy jest wzrost zaufania użytkowników giełdy jako przyjaznej i wiarygodnej dla kupujących. Dzięki zmianom aukcje są neutralne gdyż każdy licytuje domenę stosownie do swojej wiedzy i posiadanego budżetu, nie sugerując się, że "domena musi być warta bo w aukcji bierze udział autorytet". Ciekawość licytujących jest zaspokajana po 5 minutach od zakończenia aukcji, kiedy to nazwy licytujących są ujawniane. Rok zaczyna się więc ciekawie. Miejmy nadzieję, że zmiany wprowadzone przez opisane firmy pchną w kierunku innowacji cały rynek. Jest to bowiem namacalny dowód, że w handlu internetowym nie musi panować strategia maksymalizacji zysków kosztem korzyści dla klientów, a możliwe są bardziej długofalowe działania.

Zagadnienia: sprzedaż, IT, e-commerce, domeny print