Dlaczego warto uczyć networkingu?

blank

Kursy relacji międzyludzkich nie stały się w szkołach biznesu codziennym wymogiem. Czy nie jest to czas na jakąś zmianę?Jeśli jesteś stałym czytelnikiem tej kolumny, to na pewno nauczyłeś się dużo na temat networkingu i kapitału społecznego. Możesz być zaskoczony, że uczysz się na tak wysokim poziomie jak profesor wyższej uczelni. Ale powiem ci więcej – właśnie zdobyłeś lepsze wykształcenie w zakresie tych zagadnień, niż to, które mógłbyś zdobyć na uniwersytetach całego świata. Choć ciężko uwierzyć, to prawda.

Skąd ja to wiem? Pomijając fakt, że znam wielu profesorów uniwersytetów i sam wykładałem w dwóch szkołach, utwierdziłem się w tym przekonaniu przepytując przedsiębiorców tych zagadnień. Ostatnio przebadałem ponad 1,400 ludzi biznesu i 88 procent pytanych odpowiedziało, że nigdy nie mieli/ nie odbyli żadnych kursów (w szkołach ani uniwersytetach), w których mieliby styczność z zagadnieniami networkingu. Nie mówię oczywiście o kursie całkowicie wyczerpującym ten przedmiot (takie prawie nie istnieją). Mówię o jakimkolwiek kursie, który pokrywałby się z tym się z tematem. Z kolei inny przykład oparty na badaniach grupy większej niż 2,500 ludzi biznesu z całego świata, ukazuje, że 75% z nich dostało się do biznesu właśnie przez networking. Networking, który potrafi pomóc w budowie marketingowego przekazu słownego, jest dla przedsiębiorców jednym z najważniejszych sposobów rozwoju i wzrostu ich działalności. Choć nie uczy się jeszcze tego w żadnej z wyższych szkół na całym świecie, to, jak pokazuje trzecie badanie, które prowadziłem na ludziach zajmujących się biznesem, 82 procent z nich należy do tzw. grupy networkingowej. A teraz zreasumujmy wnioski. Znaczna większość przedsiębiorców z tego badania należy do grup networkingowych, a ich biznes rozwija się znacząco właśnie dzięki temu. Jednak zaledwie ułamek tych ludzi przeszedł jakikolwiek kurs związany z zagadnieniem networkingu, (nie mówiąc już o kursie całkowicie mu poświęconym).Co jest nie tak w tym obrazie? Dajemy ludziom wyższe wykształcenie w dziedzinie marketingu, w biznesie, a nawet w przedsiębiorczości, ale tak naprawdę nic nie robimy w kierunku, który praktycznie każdy przedsiębiorca nazywa przełomowym dla swojej firm – networking oraz kapitał społeczny. Obecnie uczę na uniwersytecie Southern California. Przez ponad 15 lat nie byłem w stanie wprowadzić tego zagadnienia na uczelnię, nie doszło nawet do żadnych rozważań na ten temat. (Jak na ironię, szkoła psychologii wykazała chęć podjęcia wykładania tego przedmiotu, zaś szkoła biznesu nie.) Dlaczego szkoły biznesu nie prowadzą tego typu zajęć? Myślę, że jest to spowodowane faktem, że większość szkół biznesu zostało stworzonych przez profesorów, którzy nigdy w swoim życiu nie zajmowali się biznesem. Prawie wszystkiego, co jest związane z prowadzeniem biznesu oraz firmy, dowiedzieli się z książek bądź z konsultacji z innymi ludźmi. No cóż, ja również przeczytałem sporą liczbę książek, byłem również przez wiele lat konsultantem, a nawet prowadziłem swój własny biznes przez okres dłuższy niż dwie dekady. Mogę wam powiedzieć z pierwszej ręki, że jeśli nie prowadzicie obecnie własnego interesu, to jest to przeszkodą w nauce dotyczącej przedsiębiorczości. Czy potraficie sobie wyobrazić kurs prawa wykładany przez kogoś, kto nie posiada ku temu kwalifikacji albo kurs rachunkowości uczony przez kogoś, kto nie posiada w tej dziedzinie doświadczenia? Na razie umieściliśmy w uniwersytetach profesorów, którzy jako uczą pewnego materiału opartego na marketingu oraz przedsiębiorczości, ale posiadają niewielką bazę doświadczeń lub nie posiadają jej wcale. Czy nie jest zastanawiające to, że przedmiot, który jest tak ważny dla biznesu, mógłby być całkowicie pominięty w szkołach biznesu? Oczywiście, że nie. Kursy networkingu oraz tematyki związanej z kapitałem społecznym nie są wykładane w szkołach biznesu, ponieważ większość profesorów tam uczących nie praktykowało biznesu. Oni tak naprawdę nie są w stanie zrozumieć istoty tego zagadnienia dla przedsiębiorców. Przyznaje, że zostało napisanych wiele prac na temat networkingu oraz ludzkiego kapitału 20 lat temu (poszukajcie w literaturze, a przekonacie się), ale w dzisiejszych czasach nie są już aktualne. Wtedy tez powstało setki artykułów oraz wiele książek opisujących różne aspekty omawianego zagadnienia. Bibliografia wielu z tych artykułów oraz książek zawarta jest z tyłu wydania poprawionego dzieła „ The World"s Best Known Marketing Secret " (Bard Press). Networking jest dziedziną, która ostatecznie została zaktualizowana oraz usystematyzowana w jednolitą całość. Szkoły biznesu na całym świecie powinny obudzić się wreszcie z zastoju i rozpocząć naukę tego zagadnienia. Szkoły, jak większość ogromnych instytucji, są poddane procesom biurokracji, więc jest mało prawdopodobne, że nastąpi to w najbliższej przyszłości, jednakże na placówki z perspektywami, ze zdolnościami do przewidywania oraz błyskawicznego reagowania (profesorowie twierdzą, że biznes powinien czynić postępy, iść naprzód) czeka pozycja lidera w edukacji procesów w dziedzinie rozumienia oraz reakcji na potrzeby dzisiejszego biznesu. Te szkoły staną się elitą w edukacji w biznesie i będą w stanie zapewnić lepszy start swoim studentom jako przyszłym liderom różnych przedsiębiorstw. Przekaz słowny w marketingu działa cały czas. Kapitał społeczny jest bardzo istotny i ważny. A networking jest odpowiedzialnym mechanizmem dla rozwoju ich obu. Im więcej szkół i uniwersytetów otworzy się na profesorów, którzy chcieliby włączyć te strategie wraz z ich marketingowymi instrukcjami, tym bardziej znaczącą zmianę w krajobrazie biznesu dostrzeżemy. Zobaczymy wyłaniających się przedsiębiorców, którzy będą wyposażeni w inny rodzaj strategii kierujących ich do bram sukcesu w biznesie. Zobaczymy także wykorzystany networking w jego najpełniejszej formie. Wreszcie, zobaczymy szkoły biznesu uczące przedmiotów, które są bardzo istotne w praktyce. Co za myśl? No cóż, dobrze jest mieć własne cele. Swoją drogą, istnieje co najmniej jedna szkoła, która posiada stały, regularny program nauczania a także kursy z przedmiotów na temat networkingu oraz kapitału społęcznego. Ta uczelnia to University of Michigan. Wayne Baker, współwłaściciel firmy Humax Corp. naucza tego przedmiotu. Dobra robota, Wayne. Jeśli uważasz, że kurs z tego przedmiotu jest dobrym pomysłem, wyślij mailem ten artykuł do wydziału przewodniczącego każdej szkoły biznesu, którą możesz znać. Jeśli jestem szczęściarzem, szkoła, w której uczę może ostatecznie być zainteresowana lub, jeśli nie mam tyle szczęścia, muszę poszukać innego stanowiska w innej szkole.

Już wkrótce na portalu www.nf.pl kolejne teksty o newtworkingu

Zagadnienia: marketing, networking, kapitał społeczny, kształtowanie relacji print