Freelancerzy i agencje reklamowe wyrwani ze szponów długich terminów płatności

Freelancerzy i agencje reklamowe wyrwani ze  szponów długich terminów płatności

W mediach coraz częściej pojawia się temat nadmiernego wydłużania terminów płatności. W branży TSL długie terminy płatności to już standard, ale, jak się okazuje, w branżach FMCG i farmaceutycznej – to zjawisko również staje coraz bardziej powszechne

Czołowi gracze wspomnianych branż zaczynają wymagać od swoich kontrahentów wydłużenia terminu płatności z 60 do nawet 120 dni. Regulacje prawne, określone przepisami Kodeksu Cywilnego, jak również ustawa o terminach zapłaty w kontaktach handlowych wskazują jednak na nieprawidłowość takich działań. Z wielu względów najbardziej pożądanym przez kontrahentów i podwykonawców jest 30-dniowy termin płatności. Wydłużenie go do 60 dni w przypadku firm z sektora mikro i MSP, może spowodować poważne utrudnienia w bieżącej działalności. O ile wielkie koncerny mogą sobie pozwalać na tego rodzaju zabiegi, nie odczuwając przy tym najmniejszych zachwiań w budżecie, tak dla małej agencji PR, wspomniane działanie może nieść poważne konsekwencje.



Co w takim razie może zrobić mała agencja reklamowa, która „żyje” z jednego klienta, a ten za wykonaną usługę płaci po 3 miesiącach? Kredyt bankowy? Odpada – mikro i mały przedsiębiorca ma niewielkie szanse na uzyskanie kredytu w banku. Kredyt w firmach pożyczkowych i wysoki procent odsetek, też nie wydają się racjonalnym rozwiązaniem. Faktoring to bardzo dobra alternatywa, ale sprawdza się tylko wśród dużych firm, które wyprzedając całe pakiety faktur mogą liczyć na duże rabaty. A co z wspomnianą agencją reklamową, będącą mikro przedsiębiorcą, która wystawia miesięcznie jedną fakturę, z której chciałaby pokryć koszty bieżącej działalności (podatki, ZUS, comiesięczne rachunki), ale pieniądze wpłyną na konto np. po 3 miesiącach?



EGB Finanse wprowadziła na polski rynek dostępne online rozwiązanie dla mikro i małych przedsiębiorstw z każdej branży (agencje reklamowe, freelancerzy, firmy z sektora TSL, itp.), które umożliwia sprzedaż pojedynczej faktury przed terminem wymagalności, za którą otrzymujemy błyskawicznie pieniądze na konto. Pozwala to na utrzymanie płynności finansowej i, co najważniejsze, ”załatania dziury w firmowym budżecie”. System jest intuicyjny i można z niego korzystać nie wychodząc z domu. Umożliwia sprzedaż wybranej faktury o wartości już od 700 zł. Gotówka wpływa na konto natychmiast po zawarciu transakcji, a zatem na długo (często nawet 90 dni) przed datą płatności wyznaczoną na fakturze. „Aktywność małych i średnich przedsiębiorstw na polskim rynku odgrywa zasadniczą rolę w rozwoju gospodarczym. Obecnie działa w Polsce ponad 1,6 mln podmiotów sektora MSP, a ta liczba wciąż rośnie. Pamiętajmy o potrzebach mniejszych
i wspierajmy w rozwoju potencjału przedsiębiorczości w naszym kraju.”- podsumowuje Krzysztof Matela, Prezes Zarządu EGB Finanse.



Trudno więc nie zgodzić się z faktem, że prowadzenie własnego interesu wiąże się z dużą odpowiedzialnością, a każda próba wsparcia ze strony dużych graczy w stosunku do mniejszych firm z rodzimego rynku, powinna stać się biznesowym obowiązkiem.

Zagadnienia: sprzedaż, EGB Finanse, krzysztof matela print