Przewiduj, planuj, działaj, walcz ...

blank

Na początku stycznia przeprowadzono badania mające na celu ustalenie aktualnego poziomu barometru Bezpieczeństwa w Obrocie Gospodarczym (BOG).Wynik badania jak można było się od pewnego czasu już domyślać nie należy do optymistycznych. Od ostatniego pomiaru Wskaźnik Bezpieczeństwa w Obrocie Gospodarczym spadł o ponad połowę. Co prawda wadą tych badań jest ich frekwencyjność, gdyż ostatni pomiar był przeprowadzony aż 5 miesięcy temu, we wrześniu 2008 roku. Jak wrócimy pamięcią był to czas względnie jeszcze mocnej złotówki, dobrych prognoz gospodarczych dla Polski i medialnych (już tylko) opinii, że kryzys nas nie dotknie a "Polska jest samotną wyspą". Był to również czas ogłoszenia Planu Paulsona w USA, z którym to planem część ekonomistów budziła duże nadzieje dla gospodarki nie tylko Stanów Zjednoczonych. Jeszcze nie upadł Lehmann Brothers, więc granie pod odbicie na giełdach też się wzmagało. Teraz, niecałe pół roku po tych wydarzeniach, giełdy zdyskontowały słabość gospodarek światowych o ok. 35%, a w tym czasie u 77% procent badanych przedsiębiorstw w Polsce zdarzył się już brak zapłaty należności od kontrahenta. Tylko 11% respondentów oznajmiła, że terminowe wpływy należności przekraczają 90% wszystkich wierzytelności. Oznacza to, że dla 89% pozostałych, co dziesiąta faktura jest opłacana z opóźnieniem, w tym co trzeci deklaruje, że nieterminowe wpłaty przekraczają już połowę należności. Spadek rzetelności partnerów biznesowych nie ma jeszcze skali epidemii, jednak stanowić będzie co raz poważniejszy problem, z którym należy się liczyć już w najbliższych miesiącach, a może nawet tygodniach. Oczywiście będę się teraz powtarzać, ale sytuacja rzeczywiście od września uległa znacznym korektom i kiedy na początku grudnia pisałem, że nadciąga fala, to nie sądziłem, że jej skala może być aż tak gwałtowna. Upadają co raz to bardziej znane i cenione spółki, inne zaś pilnie poszukają kapitału, który jak to zwykle w takich sytuacjach kamufluje się gdzieś w oczekiwaniu na okazje. Rok 2009 oceniając po jego pierwszym miesiącu, to nie tylko czas wyraźnych zagrożeń i raf do ominięcia, ale także próby, kreatywności, nowych szans i nowych perspektyw dla tych, którzy prawidłowo będę potrafili ocenić tę sytuację, zmierzyć ryzyko i podjąć rozsądne decyzje o jego transferze poza organizację. To czas na skupienie sił oraz energii w obszarach, w których firma posiada przewagę konkurencyjną. Mądre decyzje zarządów to również mądrze dobrany zespół doradców. Pomocne w tym mogą być na przykład zasady filozofii Kaizen, jak zwykle bywa, sprawdzającej się nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Zatem przewiduj, planuj, działaj, walcz i ... czekaj września. Dariusz Sojka Na podstawie badań InfoMonitor BIG S.A.

Zagadnienia: zarządzanie, strategia, finanse, kryzys print