Zielony Okragły Stół

blank

List otwarty do samorządów i organizacji pozarządowych na terenie Powiatu Żywieckiego I ościennych , celem zainicjowania powstania zielonego „okrągłego stołu” celem podjęcia wspólnych prac i wygaszenia konfliktów dotyczących szeroko pojętej ekologii i rozwoju regionalnego. Wzywam wszystkich ludzi, wszystkie organizacje pozarządowe oraz sektor administracji publicznej do zbudowania podwalin pod powołanie „okrągłego stołu” na terenie Podbeskidzia , a powołanego celem fachowej analizy argumentów każdej ze stron dotyczących wszelkich inwestycji i działań związanych z szeroko rozumianą ochroną środowiska i proekologicznym rozwojem naszego Regionu. Należy otwarcie podjąć dialog i budować wspólne projekty ,ze zrozumieniem podejmując kompromisy tam gdzie jest to tylko możliwe. Dotychczasowe działania , skupione są na wzajemnym torpedowaniu wszelkich działań inwestycyjnych na terenie Beskidów. Hamują one prace a także możliwości wykorzystania środków dostępnych z UE oraz innych międzynarodowych źródeł. Społeczeństwo jest podzielone i wielokrotnie wiele spraw przedstawiane jest w krzywym zwierciadle. Narastają konflikty i niechęć na wszystkich płaszczyznach . Traci społeczeństwo, traci nasz Region, tracą zarówno samorządy wszystkich szczebli jak i organizacje sektora pozarządowego . Pozostało niewiele czasu na wykorzystanie dotacji UE, a po przez rosnące konflikty coraz więcej nawet najlepszych projektów może zostać pozbawione możliwości realizacji. Konflikt ten jest bardzo widoczny , zarówno przez opinię społeczną jak i Urzędników UE. Myślę iż to ostateczny czas na powołanie okrągłego stołu, gdzie będzie można podjąć ciężką pracę w fachowych zespołach roboczych , a przede wszystkim zawarcia porozumień w kwestiach spornych. Potrzebna jest odrobina dobrej woli oraz bezwzględnie kompromis. Dalsze budowanie barykad doprowadzi do stagnacji rozwoju w naszym regionie w chwili gdzie są niepowtarzalne szanse na realizację wielu planów , które zaważyć mogą na przyszłości naszego Regionu. Jeśli nie wykorzystamy tej szansy stracimy wszyscy. Jestem otwarty na wszystkie sugestie i uwagi, myślę iż wspólnie można wypracować ramowy plan działania „okrągłego stołu” i liczę w tym względzie na głosy każdej ze stron. Po obserwacji w moim Regionie i działania z ramienia jednej organizacji sektora NGO ,doszedłem do wniosków i chciałbym je wam przedstawić: Nie krytykuję żadnych działań podejmowanych przez organizacje NGO i sektora Rządowego w moim regionie, jedynie chłodno analizuję informacje ze wszystkich źródeł i tam gdzie potrzeba otwarcie mówię o sprawach trudnych - niestety działania te skupione są na blokowaniu wzajemnym wszelkich realizowanych planów sektora administracji i w odwecie sektora NGO - brak jest wyraźnej współpracy tych dwóch sektorów co pogłębia wzajemną niechęć do wspólnych przedsięwzięć - wszelkie konflikty stron są medialnie nagłaśniane w środkach masowego przekazu co źle kształtuje obraz działań w opinii społecznej. - ekolodzy postrzegani są jako osoby które hamują rozwój i postęp oraz że są winni opóźnieniom w pozyskiwaniu środków unijnych ,natomiast Samorządy jako instytucje nie liczące się z aspektem ekologii. Dzieje się to niezależnie od tego , iż każda ze stron powołuje się na ekologię. W skutek tego pogłębia się niechęć społeczeństwa do działań proekologicznych . - z przykrością stwierdzam iż powstaje wiele organizacji pseudo pozarządowych , które tworzone są przy Urzędach Gmin i Powiatu . Środki pozyskane przez te organizacje są wielokrotnie malwersowane o opinia w przypadku wykrycia tych spraw szkaluje sektor NGO , jeszcze bardziej go osłabiając. - niestety wiele winy leży też po stronie organizacji sektora NGO, widząc sukces finansowy przedkładają one go po nad cele statutowe, często balansując również na krawędzi prawa. - niezbyt pocieszającym jest też fakt iż organizacje wzajemnie ze sobą konkurują w sposób prowadzący do wzajemnego osłabienia lub zniszczenia. - brak mechanizmu wzajemnej kontroli prowadzi do wielu patologii i stanowi otwarcie furtki dla wielu korupcjogennych działań - sektor NGO jest osłabiony po nad to także w wyniku braków kadrowych, brakiem zachęty dla wolontariuszy oraz odpowiednich działań celem pozyskania potencjału ludzkiego traci zdolności podejmowania skutecznych działań. Osłabione są także samorządy które borykać się muszą z ciągłymi atakami ze strony wielu organizacji. Nie każda z tej kwestii opinia i krytyka jest zła , ale wiele prowadzi jedynie do ślepego zaułku gdzie celem jest konflikt sam w sobie. - spektakularne sukcesy niewielu nie pokazują prawdziwego obrazu organizacji pozarządowych , które z dnia na dzień są coraz słabsze . Wbrew pozorom tracą też Samorządy wszystkich szczebli po przez brak sięgania po środki dostępnych dla tych którzy potrafią wypracować wspólne projekty . To tylko niektóre sprawy jakie na dzień dzisiejszy spostrzegłem, licząc że sytuacja ta nie przekłada się na całą Polskę. Gdyby się tak stało , to sektor zarówno strony rządowej jak i sektora NGO będzie miał coraz większe trudności w pozyskiwaniu funduszy i realizowaniu celów statutowych ( dla stowarzyszeń i fundacji ) , jak też planów rozwoju Gmin i Powiatów wypracowanych przez Samorządy. Martwi mnie to bardzo i boleję nad tym , gdyż wiem ile jest pracy do zrobienia w każdej gałęzi życia w naszym Regionie. Dodatkowo słabe organizacje i słabe Samorządy tracą możliwości kontroli i negocjowania ,jak również wielokrotnie widoczny jest chaos wśród realizowanych projektów , kształtując obraz braku jasnych kierunków rozwoju regionalnego , zupełnie inaczej postrzegany przez każdą ze stron. Stawia nas to wszystkich w złym świetle w oczach Unii Europejskiej i zamyka lub ogranicza napływ środków na realizację wielu planów służących rozwojowi naszych Beskidów . Zwiększa to nasz dystans i szanse dogonienia Europy. Podejmijmy to wyzwanie i przyjmijmy współodpowiedzialność za ten fakt przed młodym pokoleniem i historią. Pragnę po przez media zainicjować otwartą dyskusję . Mam nadzieję że skupi się ona na szukaniu przyczyn i znalezienia konsensusu a nie powiększania barykad po obu stronach ,do rzeczowego dialogu na dobry początek gorąco wszystkich zachęcam. Jest to misja w którą warto się zaangażować , gdyż do roku 2015 pozostało niewiele czasu , a warto wykorzystać w pełni nasze szanse na pozyskanie środków UE i innych oraz maksymalne ich wykorzystanie na rozwój w każdym zakątku naszego kraju. Dariusz Morawiec 34-340 Jeleśnia Ul. Suska 33 Tel. 0-510-253-056 Działający w sektorze NGO , ekolog i społecznik.