Polska donkiszoteria

blank

Dywersyfikacja surowców energetycznych? Tak, ale może oprzemy się solidnie na węglu? Chcemy niezależności i nie umiemy jej sobie zapewnić, co potwierdza przykład dostaw gazu. Z jednej strony, nasz kraj został zobligowany przez Unię do rozwijania odnawialnych źródeł energii tak, aby ich udział do 2010 roku w krajowym zużyciu energii osiągnął poziom 7,5 proc. Z drugiej, ustawodawca robi wszystko, by proces ten był utrudniony. O co chodzi? Rządowe plany, w myśl ustaleń wspólnotowych, zakładają m.in. przyrost elektrowni wiatrowych na naszym terenie. Wszystko niby w porządku, tyle, że nic nie wskazuje na to, by udało się je zrealizować. Z założonych 2,3 proc., które pochodzić miały z elektrowni wiatrowych, na koniec ubiegłego roku udało się osiągnąć zaledwie 0,47 proc. Sytuację ma szanse zmienić inwestycja RWE w naszym kraju. Jej efektem już we wrześniu br. będzie otwarcie pierwszej farmy wiatrowej. To jednak tylko początek przedsięwzięcia, które szacowane jest na około pół miliarda euro. - Polska to dla nas jeden z najważniejszych rynków regionu - ma najlepsze warunki wietrzne w Europie Środkowo-Wschodniej do instalowania turbin wiatrowych - powiedział na konferencji prasowej Kevin McCullough, członek zarządu RWE Innogy. A że RWE zamierza odegrać znaczącą rolę w sektorze energii wiatrowej w Polsce, do roku 2015 planuje mieć podłączone lub w budowie 300 MW energii wiatrowej. W chwili obecnej realizowana jest już pierwsza z inwestycji zaplanowanych na północno-wschodnim krańcu Polski. Tu bowiem dynamicznie powstaje Park Wiatrowy Suwałki. Z każdym tygodniem przybywa 2-3 nowe turbiny, a wszystkich ma być 18. Szacując moc każdej na 2,3 MW, inwestycja da łącznie 80 mln kWh energii elektrycznej rocznie. To według zapewnień McCullougha, tyle, ile zużywa 40 tys. gospodarstw domowych o średnim statystycznym zużyciu, tj. 2000 kWh. Kolejna farma wiatrowa RWE powstanie w Tychowie, gdzie do 2010 roku zainstalowanych zostanie 15 turbin o mocy 2,3 MW każda. W planach są jeszcze inwestycje na Mazurach, Pomorzu i w województwie wielkopolskim. Czy jednak na pewno? Wątpliwości ma Jarosław Mroczek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, który komentując przygotowywany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt nowelizacji prawa budowlanego, mówi - Jeśli nic się nie zmieni, będzie to wyrok na dalsze inwestycje związane z energetyką odnawialną. Proponowane przez resort zmiany dotyczą wysokości podatku od nieruchomości, jaki w wysokości 2 proc. rocznie płacą właściciele farm wiatrowych do kas samorządów, na terenie których inwestują. Tyle, że do tej pory podatek naliczany był jedynie od wartości fundamentu i masztu. Śmigła, prądnica i pozostałe elementy turbiny nie wliczane są obecnie do wartości "budowli". Znowelizowane przepisy miały by traktować elektrownie wiatrowe kompleksowo, a więc podatek naliczany byłby od wartości całości, a nie poszczególnych elementów. To za, zdaniem Jarosława Mroczka, czyni inwestycję nieopłacalną. Na potwierdzenie prezes PSEW podaje przykład farmy wiatrowej w Zagórzu nad Zalewem Szczecińskim, która obecnie płaci podatek w wysokości 600 tys. zł rocznie. Po zmianach jej koszty wzrosną do 3 mln zł rocznie. - Z punktu widzenia ekonomicznego taka inwestycja nie ma sensu, nie możemy przecież podwyższyć cen wytwarzanej w ten sposób energii, bo nikt jej nie kupi – przekonuje Mroczek. Dalej okazuje się, że przygotowywany projekt nie był jeszcze konsultowany, a sprawa niczym kij ( i to ten w mrowisku) ma dwa końce. O wyższe podatki od tego rodzaju inwestycji walczą od kilku lat samorządy, które widzą tu doskonałą okazję na poprawienie kondycji lokalnych budżetów. Przeforsowanie ich pomysłów może jednak dokonać się kosztem wszystkich użytkowników energii elektrycznej. W dodatku grozi niewykonaniem zobowiązań Polski wobec Unii Europejskiej. O to tym łatwiej, że i bez wprowadzenia dokuczliwych przepisów na przeszkodzie rozwojowi farm wiatrowych stoi przestarzała infrastruktura energetyczna. W obawie przed jej rozchwianiem operatorzy niechętnie przyłączają turbiny do sieci. Jednym słowem, jak dotąd skutecznie walczymy z wiatrakami...

Zagadnienia: energetyka wiatrowa, TermoDom.pl, ForFemale, Modern Lokum print