Energia wirującej kuli

blank

Sporo się ostatnio mówi o alternatywnych źródłach energii. Przy tej okazji słychać o Energy Ball, następcy tradycyjnych domowych siłowni wiatrowych. Cóż to takiego? Rozwiązanie to przedstawiła niedawno szwedzka firma HomeEnergy, która projektuje rozwiązania energetyczne głównie dla indywidualnych odbiorców energii lub dla przedsięwzięć na niedużą skalę: domostw, wspólnot, firm i niewielkich obiektów publicznych. Energy Ball to nowoczesna turbina wiatrowa, jednak inna niż wszystkie stworzone do tej pory. Ta bowiem nie tylko wygląda, ale też kręci się inaczej niż konwencjonalne wiatraki, tzn. wokół osi równoległej do osi ziemi. Urządzenie przede wszystkim wyróżnia kulisty kształt, który jest wynikiem prac podejmowanych z myślą o efektowniejszym, cichszym i bezpieczniejszym uzyskaniu energii elektrycznej. I tak rzeczywiście jest: niewielkie rozmiary, sferyczny układ turbiny umożliwiły wzrost wydajności przy jednoczesnym obniżeniu poziomu hałasu. To z kolei czyni tę siłownię wiatrową idealną do domowego użytku, o małych potrzebach energetycznych. Szwedzi nie ujawniają na razie zbyt wielu szczegółów, ale już dziś wiadomo, iż najmniejsze urządzenie potrafi dostarczyć około 15% energii potrzebnej w przeciętnym gospodarstwie domowym. Jego zaletą jest też to, że sprawdza się również w warunkach słabego nasilenia wiatru. Wykorzystuje bowiem tzw. efekt Venturiego. Energy Ball swe niezwykłe właściwości zawdzięcza dyszy czy jak wolą inni - zwężce, która jest przyrządem służącym do pomiaru prędkości przepływu cieczy lub gazu, stworzonym przez Giovanniego Battistę Venturiego. Zasada jej działania to czysta fizyka, a dokładniej idealna ilustracja prawa Bernoulliego: w pewnym miejscu kanału, w którym z prędkością v przemieszcza się płyn (gaz lub ciecz), znajduje się przewężenie o znacznie mniejszym przekroju. To sprawia, że czysto matematycznie, kwadrat prędkości płynu przed zwężką jest wprost proporcjonalny do różnicy ciśnień przed zwężką i na niej. Praktycznie natomiast zwężka pozwala w ten sposób wytworzyć podciśnienie, mając do dyspozycji jedynie ciśnienie. W klasycznej zwężce Venturiego w celu pomiaru wykorzystuje się barometr różnicowy. Dzięki tej tajemnicy jednak Energy Ball jest niezwykle skuteczna i na tyle wydajna, że już dziś budzi powszechne zainteresowanie. Tym większe, im częściej mowa o rosnących cenach energii. Pytanie jednak, ile w tym wypadku kosztować może troska o środowisko naturalne i dbałość o redukcję emisji CO2 do atmosfery. Tekst oryginalny na stronie: http://www.termodom.pl/news/energia_wirujacej_kuli

Zagadnienia: ekologia, siłownie wiatrowe, TermoDom.pl, Energy Ball print