Zamiast strzelać sobie w kolano miej swoją BATNE

blank

"Musi być 180,00zł brutto", warknęła moja potencjalna klienta. "Bierzemy 400 miesięcznie i musi tak być, nie może być inaczej!" Twardy negocjator? Nie - nierozważny, żeby nie powiedzieć głupi. Zawyłem w duchu - 180,00zł, to tyle ile ja sam płacę za produkt "To co z tego, że ja płacę 320 do tej pory u konkurencji, musi być 180" - z błyskiem triumfu klientka. Usztywnianie stanowiska i składanie deklaracji na początku negocjacji to straszny błąd. Kto więcej stracił - ja, czy ona? Ona. Skopała negocjacje, zanim się zaczęły - dalej będzie płacić 320, bo padła ofiarą własnej pewności siebie. BATNA - z ang. Best Alternative To Negotiated Agreement. Dla niej BATNĄ było 319zł - 400 zł w skali miesiąca to całkiem niezłe buty. Ja byłem gotów zaproponować 250zł Ile straciła? 28000zł w skali miesiąca Bo głupio jest ustąpić na 250, skoro się twardo upierało na 180 Zasada konsekwencji - im bardziej zdecydowanie się do czegoś zadeklarowałem, tym trudniej jest mi się z tego wycofać. Odkąd znam BATNĘ, kupuję taniej prawie wszystko co chcę i nie wkurzam moich kontrahentów. I sam jestem spokojniejszy. Pzdr AS

Zagadnienia: negocjacje print