Chcesz sprzedać - pytaj i to minimalnie dwa razy

blank

Pytaj. Nigdy nie wiesz co naprawdę jest ważne dla klienta. Dzwonią do mnie nieraz jakieś panie z marketingu i zaczynają ślinotok w stylu "chciała bym zaproponować Panu najnowocześniejsze rozwiązania przeciwpożarowe" A co to ja k....a strażak jakiś? Nawet się muszę starać szybko odpowiedzieć "dzień dobry" tak tokuje. I mówi takim tonem... Jak bym był producentem telefonów, to zaczął bym pracować nad rozwiązaniami umożliwiającymi narzyganie takiej telemarketerce przez słuchawkę na spodnie. Pytaj. Pytaj, inaczej ryzykujesz nadplanowe pranie swoich dżinsów po tym jak któryś z operatorów GSM oprócz SMSów i MMSów wprowadzi VOMITesy. To tak, jak z tym facetem, który miał trzy kandydatki na żonę i nie wiedział co zrobić. No to dał każdej z nich po 50 tys. euro Pierwsza poszła do SPA, zrobiła sobie operacje plastyczną, etc. - "Chcę być piękniejsza dla Ciebie, bo Cię kocham" Druga kupiła najnowocześniejszy sprzęt audio-video - "Zrobiłam to, żebyś wiedział, jak bardzo Cię kocham". Trzecia zainwestowała na giełdzie, zarobiła drugie 50 tys. euro i oddała facetowi sumę, którą jej dał - "kocham Cię i dlatego nie chcę być dla Ciebie obciążeniem finansowym" Facet myślał, myślał, myślał... ... I w końcu ożenił się z tą, która miała największe cycki... Pytaj i to minimalnie dwa razy: Co jest dla Pana ważne? - "Cena oczywiście!!" - odpowie bez zastanowienia, a Ty już dostaniesz obrazu swojej prowizji topniejącej do rozmiarów pozwalających kupić składniki na jajecznicę dla jednej osoby. Dlatego pytaj więcej, niż raz: Rozumiem, a co jeszcze? I tutaj jak siedzisz przed nim być może zauważysz, jak dostaje dialogu wewnętrznego. Jest dobrze! "Żebym dostał urządzenie zastępcze w momencie, kiedy moje się zepsuje" Odpowiesz - To tutaj mnie Pan tym nie zaskoczył - taki zapis widnieje w gwarancji. Pytaj dalej - z czasem "offset", który proponujesz będzie na tyle wartościowy dla klienta, że cena przestanie mieć pierwszorzędne znaczenie. A Ty kupisz sobie składniki na jajecznicę dla dwóch osób :-)

Zagadnienia: sprzedaż, marketing, NLP print