Bądź mądrym pasikonikiem – czyli szkolenia dla pracujących

blank

Pamiętasz bajkę o mrówce i pasikoniku? Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na srogą zimę. „Głupia mrówka” – myślał konik polny, który cały okres kanikuły spędził na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody i deszcze, mrówka schowała się w domu i korzystała z efektów letniej pracy. Konik polny natomiast umarł z głodu i zimna... Znałeś wcześniej tę bajkę? A teraz wyobraź sobie szefa patrzącego wymownym wzrokiem i pytającego „Czy udało się już napisać raport?”, „Co z notatką, o którą wczoraj prosiłem?”, „Czy został nawiązany kontakt z tym kluczowym klientem?”, … To też skądś znasz? A teraz przypomnij sobie, ile razy w takich chwilach zapiszczał telefon, obwieszczający nadejście sms’a. Już wiesz, co to znaczy: znowu koleżanka chce cię wyciągnąć na kawę, a znajomy zaprosić na mecz. A ty? Jak ta biedna Mróweczka już dziesiątą godzinę harujesz w pocie czoła!… W sumie nie jesteś sam… Wieść o pracowitym narodzie polskim już obiegła świat. Według najnowszych badań, przeciętny Polak pracuje 42 godziny tygodniowo (najdłużej w Europie). Dla porównania: w tym samym czasie Hiszpanie spędzają w pracy aż o 6 godzin mniej. Zaliczasz się więc do gromady 79 procent pracoholików, misternie stukających w swoje klawiatury. Marne pocieszenie, kiedy twój tydzień pracy rozciąga się do magicznych 60 godzin, a niekiedy jeszcze dłużej… Wreszcie chwila odpoczynku. Stoisz w kolejce po kawę, w czasie kilku radosnych chwil w oczekiwaniu na espresso głowisz się, dlaczego twoi znajomi zawsze mają czas „na wszystko”, podczas gdy ty nigdy nie masz czasu „na nic”. I nagle olśniewa cię! Samemu (lub z „drobną” pomocą szefa) dochodzisz do wniosku, że twoja praca jest nieefektywna, a czas pożytkujesz nie na to, na co powinieneś… Jest zatem jeszcze gorzej, niż myślałeś! Teraz masz dwa wyjścia. Pierwsze to zamknąć się w sobie i każdego dnia wstawać z łóżka z myślą, że do pracy idziesz jak na skazanie. Drugie – to wziąć się w garść i szukać skutecznego sposobu rozwiązania tego problemu. Jednym z nich może okazać się uczestnictwo w szkoleniu szytym na miarę potrzeb pracownika takiego jak ty – przepracowanego, a mimo to niezadowolonego z efektów. Kto bowiem powiedział, że nie możesz nauczyć się (i to niewielkim kosztem), jak być – po prostu – lepszym pracownikiem?! Kiedy zdecydujesz się już na konkretny kurs, pomyśl nad jakością wybranych zajęć. Na profesjonalnie przygotowanym szkoleniu przejdziesz przez poszczególne etapy poznawania siebie w procesie wykonywania pracy zawodowej. Poznasz techniki skutecznej organizacji twojego czasu pracy, w efekcie czego zwiększy się czas, który będziesz mógł przeznaczyć po prostu dla siebie. Dowiesz się, jak radzić sobie w sytuacjach stresowych, jak efektywnie pracować w zespole i jak skutecznie porozumiewać się z szefem. A co najważniejsze, dowiesz się, jak wzmocnić słabe strony twojej osobowości, a te najmocniejsze – umiejętnie wykorzystywać przy każdej nadarzającej się okazji! A teraz przypomnij sobie bajkę o mrówce i pasikoniku. I pomyśl, że ty też możesz stać się pasikonikiem. Tym razem jednak zbudujesz solidny dom i zbierzesz zapasy na srogą zimę. Znajdziesz też czas na tańce i hulanki, a ponadto – nie dostaniesz reprymendy od szefa…

Zagadnienia: kompetencje, zarządzanie, Rozwój print