50.561406 18.877049

In-Soft Sławomir Howaniec

Pokaż kontakt e-mail, www
Poproś o ofertę
Umów spotkanie

Pl. Zdanowskiego Stanisława 2Kalety

Zadzwoń i poinformuj Firmę, że dzwonisz z nf.pl

lub podaj numer telefonu i poczekaj na kontakt od firmy

O nas

Biznespaliwowy to zajęcie dla zdeterminowanych i dysponujących zasobnymportfelem Eksperci pytani o wskazówki, jak założyć stację paliw, radzą:jeszcze raz przemyśl, czy w ogóle się za to zabierać. – Złote czasydla właścicieli stacji minęły jakieś trzy lata temu. Wtedy marżedetaliczne na benzynie i oleju napędowym zaczęły drastyczniespadać. Dziś nie da się z tego biznesu wyżyć, o ile nie prowadzisię także pobocznej działalności – twierdzi Krzysztof Romaniuk,dyrektor ds. analiz rynku paliw w POPiHN. Rentowna sieć liczyprzynajmniej 200 stacji. – Niezależni właściciele ze względu na politykę cenową koncernównie mogą z uzyskanej marży pokryć kosztów prowadzenia stacji paliw,a nawet muszą dopłacać 30 gr do sprzedanego litra paliwa – wtórujeRafał Biczyk z Polskiej Izby Paliw Płynnych. Odważnych nie brakuje. Co roku przybywa od kilkunastu dokilkudziesięciu stacji. Większość niezależnych obiektów decydujesię na przystąpienie do systemu partnerskiego. Współpracę proponująm.in. PKN Orlen, Lotos, Statoil, Shell i BP. Przedstawiciele tejostatniej twierdzą, że rocznie przybywa im ok. 30 stacjipartnerskich, odchodzą zaś nieliczni. Pozostałe sieci podpisująumowy co najmniej z kilkoma partnerami w roku. – Odnotowaliśmytylko pojedyncze przypadki rezygnacji franczyzobiorców – twierdziBeata Karpińska z Orlenu. Zanim zwiążemy się z którąś z sieci, musimy mieć już wybudowanąstację lub dysponować dużym kapitałem na zakup i zagospodarowanienieruchomości wraz z infrastrukturą techniczną. Orlen podaje, żeśrednio potrzeba kilka mln zł. – Koszt inwestycji waha się od 2 do11 mln zł w zależności od tego, czy jest to mała dwustanowiskowastacyjka oferująca tylko podstawowe paliwa i LPG, czy obiekt przyautostradzie lub drodze szybkiego ruchu – twierdzi Biczyk. Czaszwrotu inwestycji też jest zróżnicowany. – Od 5 lat dla obiektu wprzygranicznej miejscowości do nawet 10 lat dla małej stacji wgorszej lokalizacji – dodaje. ADVERTSLokalizacja przekłada się na sukces. – Działka powinna być położonanp. przy drodze krajowej o natężeniu ruchu od 15 tys. pojazdówdziennie. Taka nieruchomość kosztuje ok. 200 tys. zł. Ale jeślidroga prowadzi do obwodnicy lub autostrady, jej cena wzrasta do 900tys. zł – oblicza Artur Kandarian, prezes Petrokan, który prowadzicztery stacje dla PKN. Zyski też zależą od wielkości stacji, jej oferty i lokalizacji. – Wsytuacji gdy rynek sprzedaży detalicznej paliw charakteryzuje sięniższą marżowością, duży nacisk kładziemy na skuteczną sprzedażproduktów pozapaliwowych. Stąd tak ważny w ofercie jest dobrzewyposażony sklep i kącik gastronomiczny – mówi Zbigniew Baryłka,kierownik działu rozwoju Lotos Paliwa. Partnerzy decydujący się na małą gastronomię mogą skorzystać zknow-how franczyzodawców rozwijających własne koncepty. – Udzielamywsparcia, ale to partner ponosi koszty zakupu wyposażenia sklepu itowaru. Natomiast cały zysk zostaje w jego kieszeni – zaznaczaMarek Gawroński, rzecznik Shella. Chętnych nie brakuje, bo marżawynosi aż 25 – 30 proc. Według przedsiębiorców 75 proc. dochodówpozapaliwowych daje sprzedaż papierosów i alkoholu. Ale mylą się ci, którzy myślą, że przystąpienie do sieci jestlekiem na całe zło. To partnerzy w większości przypadków ponosząkoszt związany z modernizacją obiektu do standardów sieci. Własna stacja benzynowa to dziś biznes dla zdeterminowanych idysponujących zasobnym portfelem. Marże ze sprzedaży paliwa są nabardzo niskim poziomie. ekonomia.rp.pl